Pełna dramaturgii walka naszych pilotów w drugiej rundzie SuperOne na torze Whilton Mill

W ostatni weekend Maksymilian „MadMax” Solarski i Maciej „Iceman” Hamera podjęli rękawice i przystąpili do drugiej rundy SuperOne tym razem na torze Whilton Mill w Northamptonshire.

Sobotnie kwalifikacje i heats odbyły się w dość trudnych deszczowych warunkach, jednak nasi kierowcy szybko odrabiali straty spowodowane brakiem doświadczenia na tym obiekcie. Do niedzielnych wyścigów Maks zakwalifikował się na 33 pozycji w klasie Honda Cadet, natomiast Maciek na pozycji 12. Niedziela rozpoczęła się również w deszczu, jednak już na przesychającym torze pojawiały  się dodatkowe emocje związane z doborem ustawień  maszyn zawodników 303ki (emocje również dla naszych mechaników 😊 ).

Pierwszy niedzielny repasaż zaliczył  Maks  i dzięki przemyślanej jeździe wywalczył 5 miejsce i udział w finale. Udało mu się po raz pierwszy wejść do grona najszybszych kierowców  Hondy Cadet w UK, o miano to ubiegało  się aż 42 kierowców.

https://m.facebook.com/story.php?story_fbid=161387457868575&id=157374598269861

Następnie do walki włączył się Maciek w klasie Rotax MiniMax, aby w pierwszym finale dnia odrodzić się niczym feniks z popiołów i wywalczyć aż piąte miejsce startując z pozycji 12. Maks w klasie Honda Cadet pojechał również bardzo dobrze w pierwszym finale dnia zyskując 3 pozycje. A dokonał tego jadąc na kapciu.

https://m.facebook.com/story.php?story_fbid=161377527869568&id=157374598269861

Maciek wystartował do drugiego finału dnia w MiniMax ze znakomitej 5 pozycji, co już samo w sobie było dość dużym wyczynem naszego kierowcy. Obaj mechanicy 303 Squadron Team przecierali jednak oczy ze zdziwienia, kiedy okazało się że Maciek wystartował znakomicie i od razu włączył się do bezpośredniej walki o podium. Sensacja była bardzo blisko ponieważ Maciek nie odpuszczał i jechał znakomitym tempem, aby najpierw sięgnąć po czwartą a zaraz potem po trzecią pozycję i tam już pozostać. Wszystko wydawało się być pod kontrolą, gdyż Maciek na 8 okrążeniu notował 3 czas przejazdu.

https://m.facebook.com/story.php?story_fbid=1668894306479607&id=882253638477015

 

Maciek bronił trzeciego miejsca na podium bardzo długo bo aż do momentu kiedy zostało zaledwie 4 minuty do końca finału. Wtedy niestety nasz kierowca poległ w walce i został wypchnięty na trawę, co nie pozostawiło mu już żadnych szans. Jednak duch walki pozostał i Maciek wrócił na tor, aby już honorowo ukończyć finał.

 

Ostatnie emocje dnia fundował nam wczoraj Maks, który dzielnie walczył w dolnej części stawki. Drugi final Honda Cadet był również dość dramatyczny dla naszego kierowcy, który stoczył wiele świetnych pojedynków wspinając się powoli do góry tabeli , niestety już na początku kierowca przed nim stracił kontrolę i stanął na drodze Maksymiliana powodując kolizję.  Zderzak polskiego kierowcy wpadł do środka co spowodowało naliczenie 10s. kary i  spadek z świetnej 29 pozycji . Ostatecznie dowozi 33 miejsce w swoim pierwszym finale SuperOne. Wielkie brawa dla naszych dzielnych pilotów za olbrzymią determinację i serce do walki, w tej bądź co bądź jednej z najsilniejszych serii w Europie. Następne emocje SuperOne dla 303 Squadron Team, już za miesiąc tym razem na bardzo lubianym przez nas obiekcie Clay Pigeon Raceway w dniach 1-3 . 06.18

Wiecej zdjęć znajdziecie tutaj:

https://m.facebook.com/story.php?story_fbid=905513829612236&id=201096666720626