Dla Macka z zespołu 303 Squadron Team był to pierwszy wystep na torze Clay Pigeon, poprzedzony jedynie dwoma treningami w zeszłym roku. Z tego powodu byliśmy nastawieni bardziej na zdobywanie doświadczenia i naukę. Jednak juz pierwsze okrążenia pokazały ze Maciek będzie się liczył w walce o ścisła czołówkę, osiągając drugi czas w klasie MiniMax podczas praktyk.

 

Na drugim Heat doszło do poważnej kolizji, która wyeliminowała Macka z wyścigu. Rozpoczęliśmy desperacka naprawę w paddocku, kiedy okazało się ze rama i kolumna kierownicy uległa skrzywieniu. Udało się wystartować w 3 Heat i później po dodatkowych poprawkach ustawień w finale.

 

W finale Maciek nieco odpuścił na starcie mając w pamięci wcześniejsze wypadki zarówno w swojej klasie jak i w klasie Cadet z udziałem Maxa. Jednak po kilku okrążeniach Maciek wszedł w swoje szybkie tempo. Nie trzeba było długo czekać aż Maciek zaczął z sukcesem atakować kolejne pozycje.

Finał udało się Mackowi skończyć na 3 pozycji, przy czym gdyby finał trwał nie 7 a 10 minut jak wcześniej planowano, Maciek robił na tyle szybkie czasy ze z powodzeniem zakatował by również 2 pozycje.

Podsumowując świetny rezultat, biorąc pod uwagę tak minimalna ilość wcześniejszych treningów na tym torze.